



SmartPlay Screen
Moje rozważania nad monitorami podłączonymi do smartfona
Ostatnio coraz częściej zastanawiam się nad możliwościami monitorów zasilanych przez USB-C. Mogą kojarzyć się po prostu z małymi, chińskimi ekranami, które część osób wykorzystuje jako przenośny monitor do pracy zdalnej. Ja znam jednak sporo osób, które korzystają z nich na co dzień, i sam też jestem jedną z nich.
Jakość obrazu bywa różna: czasem lepsza, czasem gorsza. Ale bardzo podoba mi się w nich to, że są lekkie, przenośne i najczęściej nie potrzebują wielkiego zasilacza.
Kiedy dokładniej przejrzy się ofertę rynkową, można znaleźć zarówno tańsze modele o słabszej jakości, jak i naprawdę fajne ekrany z dobrym obrazem, oczywiście w odpowiednio wyższej cenie.
Obraz do takiego monitora można przekazać albo po HDMI, albo po USB-C. Ten drugi przypadek jest szczególnie interesujący, bo jednym kablem można jednocześnie zasilić ekran i przesłać do niego obraz.





